| Arsenal wygrał dla Chelsea |
|
|
|
| poniedziałek, 02 maja 2011 04:59 |
W hicie kolejki Manchester United przegrał w Londynie z Arsenalem 0:1. O mistrzostwie prawdopodobnie zdecyduje niedzielny mecz "Czerwonych Diabłów" z Chelsea.
Jeśli londyńczycy zwyciężą na Old Trafford, oba zespoły będą miały po 73 pkt, ale liderem zostanie Chelsea z lepszym bilansem bramkowym, który w Anglii decyduje przy równej liczbie punktów. Arsenal mimo zwycięstwa ma minimalne szanse na tytuł, na trzy kolejki przed końcem traci do lidera 6 pkt. Gdy tydzień temu ekipa z Emirates poległa z Boltonem i praktycznie straciła szanse na jedyne w tym sezonie trofeum, angielskie media rzuciły się na trenera Arsene'a Wengera. Francuz jak co roku musiał wyjaśniać, dlaczego nie sprowadza piłkarzy za dziesiątki milionów funtów, dlaczego nie nauczył wychowanych w klubie zawodników wygrywać, dlaczego Arsenal na trofeum czeka już sześć lat. Wenger wyjaśniał, że o porażkach jego zespołu decydowały detale. Tłumaczył też zawodzącego ostatnio kapitana Cesca Fabregasa. - Zawsze chce zwyciężać, gdy mu się nie udaje, staje się sfrustrowany. Mam nadzieję, że będzie coraz silniejszy - mówił Wenger. Fabregas nie zagrał przez kontuzję, w pierwszej jedenastce zastąpił go Aaron Ramsey, który strzelił zwycięskiego gola. 15 miesięcy temu Walijczyk po starciu z Ryanem Shawcrossem ze Stoke złamał nogę. Na boisko wrócił w listopadzie, później wypożyczano go do drugoligowych Nottingham Forest i Cardiff. Zdobył pierwszą bramkę dla Arsenalu po wyleczeniu urazu. "To zły wynik, ale wciąż wszystko w naszych rękach. Teraz myślimy o meczu środowym" - napisał na Twitterze Wayne Rooney. Pojutrze MU podejmuje w półfinale LM Schalke. Na wyjeździe Anglicy wygrali 2:0 i są bliscy awansu. Chelsea już z LM odpadła i na przygotowanie się do hitu będzie miała tydzień. W sobotę drużyna ze Stamford Bridge pokonała Tottenham 2:1, choć... nie strzeliła ani jednego prawidłowego gola. Przy pierwszym piłka nie przekroczyła linii bramkowej, drugiego Salomon Kalou strzelił ze spalonego. - Mieliśmy szczęście - przyznał trener Chelsea Carlo Ancelotti. Harry Redknapp z Tottenhamu narzekał, że sędziowie wciąż nie mogą korzystać z powtórek. Po tej porażce jego zespół ma minimalne szanse na czwarte miejsce dające awans do Ligi Mistrzów. Źródło: Gazeta Wyborcza |
O klubie
Najpopularniejsze
Stopka
Tabela
| Lp. | Drużyna | Punkty |
| 1. | Chelsea Londyn | 77 |
| 2. | Manchester United | 76 |
| 3. | Arsenal Londyn | 71 |
| 4. | Tottenham Hotspur | 64 |
| 5. | Manchester City | 62 |
| 6. | Liverpool FC | 56 |
| 7. | Aston Villa B. | 55 |
| 8. | Everton FC | 54 |
| 9. | Birmingham City | 47 |
| 10. | Stoke City | 43 |
| 11. | Fulham Londyn | 43 |
| 12. | Blackburn Rovers | 43 |
| 13. | Sunderland AFC | 41 |
| 14. | Bolton Wanderers | 35 |
| 15. | Wolverhampton Wanderers | 34 |
| 16. | Wigan Athletic | 32 |
| 17. | West Ham | 31 |
| 18. | Burnley FC | 27 |
| 19. | Hull City | 28 |
| 20. | Portsmouth FC | 15 |




W hicie kolejki Manchester United przegrał w Londynie z Arsenalem 0:1. O mistrzostwie prawdopodobnie zdecyduje niedzielny mecz "Czerwonych Diabłów" z Chelsea.
